|
|
Jeszcze do niedawna ziemia górowska opleciona była liniami kolejowymi, tuż po wojnie pociągiem można było dojechać niemal wszędzie, a dziś pozostały tylko wspomnienia. Trzy z pięciu linii zostały już rozebrane, jedna jest nieczynna i zdekompletowana. Pozostała już tylko jedna czynna linia kolejowa (ale tylko na odcinku Niechlów - Góra - Bojanowo), po której sporadycznie kursują pociągi towarowe. Kolejowy boom na ziemi górowskiej rozpoczął się pod koniec XIX wieku, gdy ziemia górowska znajdowała się jeszcze pod panowaniem niemieckim. Decyzja o budowie pierwszej linii kolejowej (Góra - Bojanowo) zapadła już w grudniu 1882 roku i już trzy lata później, 14 grudnia 1885 roku linia została oddana do użytku. W Górze uruchomiono parowozownię, a także całż infrastrukturę potrzebną do obsługi pociągów z całkiem okazałą stacją. Niedługo później Góra stała się stacją węzłową. 1 lipca 1906 roku otwarto kolejny odcinek tej trasy - z Głogowa do Szlichtyngowej, a 1 października przedłużono go do Góry, łącząc Bojanowo z Głogowem. Ruch pasażerski na tej linii zamknięto w roku 1991, a rok później zlikwidowano całkowicie odcinek Głogów - Szlichtyngowa. Obecnie na odcinku Niechlów - Góra - Bojanowo kursują jeszcze pociągi towarowe obsługujące Przedsiębiorstwo Przemysłu Ziemniaczanego w Niechlowie, górowski młyn, cukrownię i firmę paliwową w Górze. Drugą linią, jaka została wybudowana na ziemi górowskiej jest linia Żmigród - Wąsosz. Linie oddano do użytku 15 września 1886 roku na podstawie koncesji z 1883 roku dla Towarzystwa Kolei Górnośląskiej. W Wąsoszu wybudowano nowoczesną, jak na tamte czasy, dwustanowiskową parowozownię oraz wówczas całkiem sporą stację. Niestety już po kilku latach istnienia linii została ona upaństwowiona. Na tej trasie kursowały 3 pociągi osobowe do roku 1960, gdy zamknięto tę linię. W roku 1975 rozebrano tory. W lutym 1898 roku otwarto również linię Legnica - Ścinawa - Wąsosz - Rawicz. Dzięki temu stacja w Wąsoszu stała się węzłową, a mieszkańcy zyskali możliwość bezpośredniego dojazdu do Legnicy. Niewątpliwie na otwarciu tak ważnej linii zyskało również miasto - linią tą przewożono bardzo duże ilości towarów. Na tej linii kursowało również 6 pociągów osobowych, aż do roku 1991, gdy zlikwidowano ruch osobowy, zamykając rok później całkowicie odcinek Wąsosz - Prochowice. Przez kilka lat kursowały jeszcze pociągo towarowe na trasie Wąsosz - Rawicz, ale ze względu na brak klientów oraz stan techniczny mostów na Orli i Baryczy, które wymagały remontu, również ten odcinek zamknięto całkowicie dla ruchu. 14 grudnia 1899 roku oddano do użytku linię Krzelów - Góra, jedyną linię kolejową przebiegającą przez gminę Jemielno. Niestety linia ta już nie istnieje. W roku 1960 zamknięto na niej ruch pociągów osobowych, a w roku 1964 w ogóle przestały jeździć nią pociągi. Linia została rozebrana w latach 1978 - 1984. Po linii zostały już tylko resztki - można je odnaleźć m. in. na terenie Góry w pobliżu tartaku (według map znajdowała się tam druga stacja), w Osetnie można spotkać jeszcze resztówki zniszczonego mostu kolejowego na Baryczy. Na terenie Góry linia przebiegała od cukrowni, obok tartaku i mleczarni, przez obecne osiedle Kazimierza Wielkiego oraz przez obecną polną drogę do Starej Góry. Najmłodszą i zarazem najkrócej istniejącą jest linia Góra - Leszno oddana do użytku 15 września 1916 roku. Jako, że Góra jak i Leszno w tamtym czasie były w rękach niemieckich, to z Góry do Leszna kursowały pociągi osobowe i towarowe. Jednakże po zakończeniu wojny w roku 1919 powstańcy wielkopolscy wysadzili most na Kopanicy - późniejszej granicy państwowej (Góra pozostała w rękach niemieckich, a Leszno wróciło do Polski) i polska część linii praktycznie przestała być używana. Do 1922 roku jeździły jeszcze pociągi z Leszna do Henrykowa (do granicy), a później linię rozebrano. Trochę dłużej istniała część linii po stronie niemieckiej - w powiecie górowskim. Do 1945 roku kursowały po niej pociągi osobowe na trasie Góra - Witoszyce i towarowe na trasie Góra - Laskowa, do kopalni torfu. Również ta część została rozebrana w 1945 roku, ale pozostało jeszcze kilka ceglanych mostów (po prawej stronie jadąc z Góry, przez Chróścinę do Leszna). Poza tym pomiędzy Wrzącą Śląską w powiecie górowskim, a cegielnią w Piskorzynie w powiecie wołowskim znajduje się najmniejsza z lini kolejowych znajdujących się na ziemi górowskiej. Linia ta bowiem liczy tylko 300 metrów długości. Niestety, po tak bogatym okresie dla kolejnictwa na ziemi górowskiej pozostały już tylko wspomnienia. Czynna pozostała już tylko linia Niechlów - Góra - Bojanowo, ale trudno już na niej spotkać pociągi. Wiele linii zostało już rozebranych, co nie znaczy jednak, że nie można odnaleźć już pozostałości po tamtych dobrych dla ziemi górowskiej czasach. Głogów - Odrzycko - Serby Zachód - Serby Wschód - Wilków Głogowski - Szlichtyngowa - Dryżyna - Niechlów - Naratów - Strumienna - Sławęcice Górowskie - Góra Śląska - Borszyn Mały - Borszyn Wielki - Zaborowice - Bojanowo Wąsosz - Płoski - Kamień Górowski - Białawy - Białawy Wielkie - Barkowo - Barkówko - Żmigród Góra Śląska - Stara Góra - Rogów Górowski - Osetno - Bełcz Wielki - Luboszyce - Irządze - Lubów - Chobienia - Bieliszów - Jemielno - Rajczyn - Gryżyce - Wyszęcice - Krzelów Góra Śląska - Sławęcice - Glinka - Witoszyce - Laskowa - Henrykowo - Leszno Zaborowo - Leszno Wrząca Śląska - Piskorzyna Dodano: Grudzień 2000 | Czytano 318 razy |
|
|
|